| aktualności o nas kontakt spotkania kronika powstanie 1998 - 1999 1999 - 2001 2001 - 2002 2002 - 2003 2003 - 2004 2004 - 2005 2005 - 2006 2006 - 2007 2007 - 2008 2008 - 2009 download mapa strony nasza parafia Ewangelia na dziś |
Kronika Wspólnoty "Ruah"Powstanie WpólnotyWspólnota Odnowy w Duchu Świętym RUAH powstała w lutym 1998 roku. Założycielami Wspólnoty byli: ksiądz Darek Okoński i jej pierwszy wieloletni lider Robert Raźny. Początkowo była to niewielka grupa osób spotykających się raz w tygodniu, w środowe wieczory na wspólnej modlitwie. Wiosną 1998 kilka osób ze wspólnoty (wraz z księdzem opiekunem) wzięło udział w Seminarium Odnowy w Duchu Świętym organizowanym przez studencką wspólnotę NAZARET z sąsiedniej parafii pod wezwaniem Matki Bożej z Lourdes. W czasie czuwania w wigilię Zesłania Ducha Świętego przeżyli oni modlitwę o wylanie darów Ducha Świętego. To zadecydowało to o chara-kterze naszej wspólnoty – stało się dla wszystkich jasne, że będzie to wspólnota Odnowy w Duchu Świętym. W czerwcu 1998 roku zapadła decyzja o przeniesieniu księdza Darka do innej parafii. Na ostatnie spotkanie przyprowadził on nowego opiekuna – księdza Janusza Oćwieję. Był to młody ksiądz, a parafia pw. bł. Anieli Salawy była jego drugą parafią. Rok formacyjny 1998/1999Po przerwie wakacyjnej we wrześniu wspólnota wznowiła spotkania modlitewne. Po odejściu charyzmatycznego księdza Darka liczba członków spadła, ale dosyć szybko ustaliła się pewna grupa osób, które co tydzień uczestniczyły we wspólnej modlitwie. Zapadła decyzja, że w każdą drugą środę miesiąca będzie odprawiana wspólnotowa Msza Święta. Szybko stało się jasne, że aby wspólnota mogła przetrwać konieczne jest zorganizowanie Semina-rium Odnowy. Ksiądz Janusz miał wcześniej pewien kontakt z ruchem Odnowy, ale nie odważył wziąć odpowiedzialności za całość Seminarium, ani na samodzielne głoszenie katechez. Brakowało również uformowanych animatorów. Oprócz lidera, który wcześniej był członkiem innych wspólnot nikt nie miał ani doświadczenia, ani odpowiedniej formacji. Dlatego poprosiliśmy o pomoc studencką wspólnotę NAZARET z sąsiedniej parafii pod wezwa-niem Matki Bożej z Lourdes. Wiele osób z naszej wspólnoty uczestniczyło wczesną wiosnę w organizowanym przez Nazaret wyjazdowym kursie Filipa i znało zarówno księdza opiekuna Antoniego Miciaka, jak i osoby odpowiedzialne. W rezultacie zorganizowaliśmy seminarium w na-szym kościele ale dla uczestników z obydwu parafii. Katechezy głosił zarówno ksiądz Antoni jak i nasz ksiądz Janusz. Nasze pierwsze Seminarium prowadziliśmy w oparciu o podręcznik Herberta Mühlena „Odnowa w Duchu Świętym. Wdrożenie w podstawowe doświadczenie chrześcijańskie”. W czasie siedmiu tygodni wszyscy uczestnicy Seminarium, poprzez cotygodniowe katechezy, wspólną modlitwę, dzielenie się Słowem oraz codzienną modlitwę indywidualną (medytacja nad wybranymi fragmentami Pisma Świętego) otwierali się na uświęcające działanie Ducha Świętego. Jednym z najważniejszych kroków w czasie Seminarium jest świadome wybranie Jezusa Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela, co jak mówi Pismo nie może stać się bez udziału Ducha Świętego: Nikt bez pomocy Ducha Świętego nie może powiedzieć Panem jest Jezus (1 Kor 12,3). W Wigilię zesłania Ducha Świętego 1999 roku (roku Boga Ojca), w czasie całonocnego czuwania, które odbywało się w kościele pod wezwaniem Matki Bożej z Lourdes przeżyliśmy pierwszą modlitwę o wylanie darów Ducha Świętego i mogliśmy sami doświadczyć czym jest miłość, pokój i radość, którą daje Pan. Po seminarium ukształtowała się grupa osób odpowiedzialnych za wspólnotę, Robert Raźny został jednogłośnie wybrany liderem wspólnoty. Przyjęliśmy zasadę, że każdy z trójki animatorów, lider i ksiądz będzie prowadził spotkania modlitewne. W tym samym mniej więcej czasie wspólnota przyjęła imię RUAH, imię Ducha Świętego (wiatr, powiew, powietrze, tchnienie). Z upływem lat jesteśmy coraz bardziej świadomi, tego, że to Duch Święty, który zamieszkał w każdym z nas w czasie naszego Chrztu jest jedynym sprawcą naszego codziennego nawracania się do Pana. Rok formacyjny 1999/2000 i 2000/2001Jesienią 1999 roku duża grupa osób ze wspólnoty uczestniczyła w organizowanych w Krakowie Strumieniach Wody Żywej. Tego roku była to 3-dniowa sesja prowadzona przez Filipa Madre, ze Wspólnoty Błogosławieństw „Uzdrowienie przez miłość Boga Ojca”. We wspólnocie ukształtował się zwyczaj, że każde spotkanie modlitewne poprzedzane jest pół-godzinną adoracją Najświętszego Sakramentu. W maju wyjazd na ogólnopolskie czuwanie Odnowy w Duchu Świętym w Częstochowie. Nasz opiekun, ksiądz Janusz, który w miarę regularnie uczestniczy w spotkaniach modlitewnych, odprawia Mszę wspólnotową i wystawia Najświętszy Sakrament nie może bardziej zaangażować się w życie Wspólnoty, gdyż jest także odpowiedzialny za wspólnotę oazową i praca z młodzieżą zupełnie go pochłania. Ale Pan wyraźnie błogosławi jego pełnej oddania i zaangażowania pracy i przysyła mu mnóstwo młodych, poszukujących ludzi. Jesienią 2000 roku kolejne Strumienie Wody Żywej. Tym razem Słowo głosi o. Fio Mascarenhas SJ. Sesja ma tytuł „W mocy Ojca, Syna i Ducha Świętego – Jak żyć wiarą na co dzień”. Na wiosnę 2001 roku decydujemy się na samodzielne zorganizowanie kolejnego Seminarium. Katechezy głosili kolejno ksiądz oraz wszystkie osoby odpowiedzialne. Tym razem wybraliśmy 10-tygodniowy cykl katechez i medytacji przygotowany przez ośrodek Odnowy w Łodzi. Podręcznik „Życie w Duchu Świętym” opracował Ojciec Józef Kozłowski SJ. Medytacje a każdy tydzień opracowywała w oparciu o dodatkowe materiały zalecane przez łódzki ośrodek jedna z animatorek Ingrid. Modlitwę o wylanie Ducha Świętego przeprowadziliśmy w czasie nocnego czuwania przed Świę-tem Zesłaniem Ducha Świętego, które zorganizowaliśmy w naszym parafialnym kościele. W maju wyjazd do Częstochowy na kolejne Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym. Osoby odpowiedzialne uczestniczą w formacji dla animatorów i liderów organizowanej dzień wcześniej. Rok formacyjny 2001/2002Zaraz po wakacjach zaczynamy cykl formacji uczniów Chrystusa wg książki Jose H. Prado Flores „Sekret Pawła”. Katechezy, podobnie jak czasie Seminarium głoszą kolejno osoby odpowiedzialne. Jesienią bardzo dużo osób uczestniczy w sesji z cyklu Strumienie Wody Żywej (rok 2001) głoszo-nej przez o. Laurent Fabre, ze Wspólnoty Chemin Neuf. Tytuł Sesji „Jak być szczęśliwym? – Uzdrowienie relacji rodzinnych w mocy Ducha Świętego”. Kolejne „Strumienie Wody Żywej” (organizowane corocznie, przez dziesięć lat przez Stowarzy-szenie "m" przy pomocy niektórych wspólnot Odnowy w Duchu Świętym w Krakowie i od 2001 r Chemin Neuf) były ważnym wydarzeniem w życiu wspólnoty RUAH. Zazwyczaj uczestniczyło w nich co najmniej kilka osób z naszej wspólnoty. Pan Bóg, za każdym razem poprzez głoszone Słowo i modlitwę wstawienniczą dotykał wielu serc i uzdrawiał pamięć, emocje, brak przeba-czenia, głębokie zranienia. (niektórzy uczestnicy sesji doświadczyli uzdrowień fizycznych). Także nas, którzy wiernie braliśmy udział w kolejnych sesjach Pan formował stosownie do tego co zamie-rzał. Czuliśmy, że wzrost każdego członka wspólnoty ma wpływ na całą wspólnotę, której wiara jest tylko tak silna, jak silna jest wiara jej członków. Na wiosnę 2002 roku w czasie kolejnych spotkań modlitewnych pochylamy się na Ośmioma Błogosławieństwami. Znowu krótkie wprowadzenie na temat każdego Błogosławieństwa przygoto-wują i głoszą osoby odpowiedzialne za wspólnotę. Ksiądz Janusz jest życzliwie obecny i wspiera nas swoją modlitwą. W maju tradycyjnie już wyjeżdżamy do Częstochowy na Ogólnopolskie czuwanie Odnowy w Duchu Świętym. Osoby odpowiedzialne uczestniczą w formacji dla animatorów i liderów organi-zowanej dzień wcześniej. Rok formacyjny 2002/2003Jesienią znowu duża część wspólnoty uczestniczy w Strumieniach Wody Żywej. Ty razem Słowo głosi o. Joseph-Marie Verlinde, ze Wspólnoty św. Józefa. Tytuł: „Ja jestem drogą, prawdą i ży-ciem” – Jak odnaleźć się we współczesnym świecie?. Na wiosnę 2003 roku organizujemy kolejne Seminarium Odnowy. Tym razem zaprosiliśmy do głoszenia Słowa osobę świecką Pana Andrzeja Sionka ze Szkoły Ewangelizacji i Życia Chrześcijań-skiego „En Christo”, z Kalwarii Zebrzydowskiej. Seminarium trwało siedem tygodni (zauważyli-śmy, że 10-tygodniowy cykl, w jakim prowadziliśmy poprzednie Seminarium był zbyt długi) i zakończone było modlitwą o wylanie Ducha Świętego w czasie nocnego czuwania w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Dzięki osobie pana Andrzeja, którego Pan obdarzył charyzmatem głosze-nia Jego Słowa, Seminarium było niezwykle owocne. Czuliśmy, że Pan w nowy sposób dotykał naszych serc i ożywiał naszą wiarę. Dowodem były świadectwa wielu uczestników w czasie spotka-nia kończącego i podsumowującego Seminarium. Szczególnie cenne było dla nas świadectwo księdza Janusza oraz dwóch starszych pań (ponad 70-letnich), które podkreślały, że dopiero w czasie seminarium pierwszy raz doświadczyły prawdziwej miłości Boga, pozostającego dotych-czas jakby poza szklaną szybą (wg słów jednej z sióstr). W maju tradycyjnie wyjeżdżamy do Częstochowy na Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym. Rok formacyjny 2003/2004Jesienią 2003 roku zaczynamy pierwszy tydzień Ćwiczeń ignacjańskich opracowanych na potrzeby formacji we Wspólnotach Odnowy przez Józefa Kozłowskiego SJ. Zakupiliśmy dla każdego podrę-cznik „Zrodzeni w Chrystusie” autorstwa Ojca Józefa Kozłowskiego, który obejmuje medytacje, katechezy i tematy do adoracji. Cały cykl jest tak pomyślany, że jeden dzień ćwiczeń odprawianych w ramach ośmiodniowych Rekolekcji ignacjańskich odpowiada mniej więcej jednemu miesiącowi formacji we wspólnocie. Na początku głoszona jest katecheza wprowadzająca w medytacje (tym razem głosił ją ksiądz Janusz). W domu każdy z uczestników odprawiał zadaną medytację. Na jedną katechezę przypadały w sumie trzy medytacje. Owocami medytacji dzieliliśmy się w małych grupkach w czasie spotkań modlitewnych. Na zakończenie każdego dnia (a w naszym przypadku miesiąca) ćwiczeń odprawialiśmy adorację Najświętszego Sakramentu, w czasie której Pan Jezus mógł bezpośrednio dotykać naszych serc Swoim Słowem i miłującą Obecnością. W czasie Adwentu wyjeżdżamy razem z księdzem Januszem na weekend do Ośrodka Rekole-kcyjnego w Otporyszowie. W czasie dwudniowego pobytu kontynuujemy nasze Ćwiczenia ignacja-ńskie. Ksiądz Janusz głosi katechezy, rozważamy Słowo Boże i dzielimy się Nim. Bardzo dużo czasu spędzamy na adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Niezależnie od formacji we wspólnocie znowu duża część osób bierze jesienią udział w kolejnych Strumieniach Wody Żywej, które tym razem odbywają się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Sesję „Przyjdźcie do Mnie wszyscy” – Jak odnaleźć nadzieję?” prowadzi Filip Madre, ze Wspólnoty Błogosławieństw. Tuż przed Wigilią Bożego Narodzenie umiera Ania. Ania, która wcześniej dużo chorowała, była jedną z tych starszych sióstr tak mocno dotkniętych przez Pana w czasie ostatniego Seminarium. Ania miała dar łez, i kiedy wielbiła Pana jej modlitwa głęboko poruszała nasze serca. Mszę św. pogrzebową w intencji Ani oraz jej pogrzeb w święto Objawienia Pańskiego 6 stycznia 2004 roku odprawił ksiądz Janusz. W naszych duszach Duch Święty śpiewał: Do wakacji kontynuujemy Ćwiczenia ignacjańskie. W maju jak zwykle wyjeżdżamy na Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym w Częstochowie, a osoby odpowiedzialne uczestniczą w organizowanej dzień wcześniej formacji dla animatorów i liderów. W czerwcu dowiadujemy się o przeniesieniu księdza Janusza do Parafii Św. Krzyża w Warszawie. Na pożegnalnym spotkaniu ksiądz Janusz powiedział nam, że zawsze, gdy pragnął głębokiej i żywej modlitwy znajdował ją na spotkaniu modlitewnym w naszej Wspólnocie. Bardzo zbudowało nas też stwierdzenie księdza Janusza, że podziwiał nasze gorliwe szukanie Pana Boga. Rok formacyjny 2004/2005We wrześniu poznajemy naszego nowego opiekuna, księdza Waldemara Sinickiego. Terminy spotkań modlitewnych, Msza Św. w drugą środę miesiąca oraz adoracja Najświętszego Sakramentu pół godziny przed spotkaniem pozostają bez zmian. Aby się lepiej poznać wyjeżdżamy jesienią do Ośrodka Rekolekcyjnego Księży Misjonarzy w Krzeszowicach. Dwudniowy pobyt poświęcamy na modlitwę i adorację, ale i na rozmowy, które pozwalają nam lepiej się poznać. Dużym przeżyciem było odprawienie Drogi Krzyżowej prowadzo-nej przez księdza Waldemara przy stacjach w parku klasztoru Karmelitów w Czernej. Jak zwykle wiele osób uczestniczy w Strumieniach Wody Żywej. W tym roku sesję „I dam wam serce nowe” – jak odnaleźć pokój i radość w dzisiejszym świecie” prowadzi o. Hasso Beyer ze Wspólnoty Chemin Neuf. Jesienią 2004 roku kończymy pierwszy tydzień Ćwiczeń ignacjańskich dla wspólnot. Niestety brak jest opracowania kolejnego tygodnia ćwiczeń i nie bardzo wiemy na czym oprzeć dalszą formację wspólnoty. Ponieważ medytacja Pisma Świętego w czasie odprawiania ćwiczeń rozbudzi-ła w nas pragnienie karmienia się Słowem Bożym, postanowiliśmy uczynić Słowo najważniejszym punktem naszych cotygodniowych spotkań. Na spotkaniu osób odpowiedzialnych zapadła decyzja, by w czasie każdego spotkania czytać Ewangelię z dnia i po krótkim rozważaniu dzielić się Słowem. Zmiany w przebiegu spotkania wprowadzające rozważanie Słowa poprzedziliśmy krótką konferencją na temat Lectio Divina. Na wiosnę 2005 roku postanowiliśmy zorganizować Seminarium Odnowy. Ponieważ Ksiądz Waldemar nie miał wcześniej kontaktu z ruchem Odnowy, udaliśmy się do księdza Antoniego Miciaka z sąsiedniej parafii z prośbą o głoszenie Słowa. Niestety ksiądz Antoni nie mógł nam pomóc ze względu na ogrom własnych obowiązków. Zasugerował, że być może głoszenie katechez pomogłoby naszemu księdzu opiekunowi otworzyć się na działanie Ducha Świętego i wejść w formację Odnowy. Pomysł wydawał się być dobry, a ksiądz Waldemar wyraził zgodę. Tym razem wróciliśmy do podręcznika Herberta Mühlena „Odnowa w Duchu Świętym. Wdrożenie w podstawowe doświad-czenie chrześcijańskie”. W czasie siedmiotygodniowego seminarium wierny Bóg, jak zawsze hojnie obdarzał swoimi łaskami wszystkich ubogich i spragnionych. Chociaż ksiądz Waldemar włożył wiele pracy w przygotowania katechez, to jednak pozostał życzliwie zdystansowany do Ruchu Odnowy i naszej wspólnoty. Docenialiśmy jego obecność na niemal każdym spotkaniu i jego wierną posługę kapłańską we wspólnocie – odprawianie Mszy Świętej raz w miesiącu i wystawianie Najświętszego Sakramentu. W maju uczestniczymy w Ogólnopolskim Czuwaniu Odnowy w Częstochowie. Tym razem wyjeż-dża z nami ksiądz opiekun. Osoby odpowiedzialne uczestniczą w formacji dla animatorów i liderów organizowanej dzień wcześniej. Rok formacyjny 2005/2006Po wakacjach wznawiamy spotkania modlitewne z czytaniem i rozważaniem Słowa Bożego. Coraz częściej widzimy, że Pan prowadzi nie tylko każdego z nas indywidualnie, ale i całą Wspólnotę. Kolejne Strumienie Wody Żywej „Oto Ja jestem z wami” – Eucharystia drogą do uzdrowienia” prowadzi o. Noël Tavernier ze wspólnoty Chemin Neuf) oraz o. Józef Augustyn SJ. Wiosną 2006 roku zapadła decyzja o zorganizowaniu sesji o uzdrowieniu wewnętrznym. Z prośbą o głoszenie katechez zwróciliśmy się do Marioli Orzepowskiej, założycielki i długoletniej liderki wspólnoty modlitwy wstawienniczej Domu Jezusa Miłosiernego (dwie osoby z naszej wspólnoty od kilku lat posługiwały modlitwą w Domu Jezusa). Zaproszenie do głoszenia zostało przyjęte. Zdecydowaliśmy, że w kwietniu odbędą się cztery spotkania zakończone modlitwą wstawienniczą o uzdrowienie. Niespodziewanie, w niedzielę poprzedzającą rozpoczęcie sesji, kiedy sesja była już ogłaszana w kościele, Mariola zrezygnowała z głoszenia. W tej sytuacji organizację całej sesji i głoszenia katechez wzięła na siebie Małgosia. Korzysta z materiałów z rekolekcji o uzdrowienie prowadzonych kilka lat wcześniej dla wstawienników przez Ojca Rufusa Pereirę SJ z Indii. Nagrane rekolekcje udostępniane były dla osób posługujących modlitwą w Domu Jezusa Miłosiernego. Na sesję niespodziewanie przyszedł nieznany nam wcześniej ksiądz Roman Chyliński ze Zgroma-dzenia Księży Michalitów, które znajduje się na terenie naszej parafii. Jak powiedział, przyszedł po uzdrowienie z neuralgii na którą cierpiał od kilku lat. Jego obecność była dla nas niezwykłym umocnieniem. Ksiądz Roman wraz z naszym księdzem opiekunem wspierał głoszącą Małgosię i wszystkich uczestników swoją modlitwą. Ponieważ jako osoby świeckie nie odważyliśmy się mówić o uwolnieniu Ksiądz Roman obiecał nam, że jeśli tylko będzie się dobrze czuł poprowadzi w naszej wspólnocie sesję o uzdrowieniu i uwolnieniu. W maju jak co roku jedziemy do Częstochowy na Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duch Świętym. A w wigilię Zesłania Ducha Świętego uczestniczymy we wspólnym nocnym czuwaniu grup Odnowy zorganizowanym przez koordynację Archidiecezji Krakowskiej w Sanktuarium Boże-go Miłosierdzia w Łagiewnikach. Rok formacyjny 2006/2007We wrześniu zostaje rozwiązana wspólnota modlitwy wstawienniczej Dom Jezusa Miłosiernego, w której posługiwały dwie animatorki ze naszej wspólnoty. Decyzja o rozwiązaniu Domu zapadła poza członkami wspólnoty Domu Jezusa, dlatego większość posługujących w nim osób czuła się zawiedziona i poraniona. Zaczęliśmy myśleć o modlitwie wstawienniczej w naszej wspólnocie. Jesienią wznawiamy spotkania z czytaniem i rozważaniem Słowa. W kolejne środy w Kościele czytane są słowa, które odbieramy jako zachętę do podjęcia jakiegoś dzieła, czujemy, że mogłaby to być modlitwa wstawiennicza. Aby rozeznać do czego Pan nas zachęca pod koniec listopada w jedną z sobót organizujemy dzień skupienia. Chcemy jeszcze raz usłyszeć słowa, jakie Pan do nas kierował. Na spotkanie przychodzi siostra z innej rozwiązanej niedawno wspólnoty modlitwy wstawienniczej. Odbieramy to jako znak od Pana. Po rozmowie z księdzem proboszczem uzyskujemy zgodę na organizowanie modlitwy przed Najświętszym Sakramentem w pierwsze piątki miesiąca. Ponieważ we wspólnocie brakuje osób uformowanych do indywidualnej posługi modlitwą wstawienniczą decydujemy się na formę, w której prosimy Pana w intencjach napisanych na kartkach i złożonych na Jego ołtarzu. W sumie odbywają się dwie takie modlitwy: w grudniu 2006 i w lutym 2007. W styczniu (kolęda) i w kolejne pierwsze piątki modlitwa nie może się odbyć, z przyczyn, które nie były zależne od nas. Kiedy późną wiosną kolejna modlitwa nie dochodzi do skutku uznajemy, że modlitwa wsta-wiennicza w takiej formie była bardziej naszym pomysłem niż pragnieniem naszego Pana. W 2006 roku jesienią po raz pierwszy od wielu lat nie było Strumieni Wody Żywej. Powodem było przeniesienie się Wspólnoty Chemain Neuf, wieloletniego współorganizatora Strumieni z Krakowa do Warszawy. W maju 2007 wyjeżdżamy na Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym, ale inaczej niż zazwyczaj nie jest to radosny wyjazd. Wspólnota przeżywa kryzys – przez cały rok formacji, poza regularnymi spotkaniami modlite-wnymi nie zrobiliśmy niczego dla wzrostu naszego i tych, których Pan zechciałby do nas przysłać. Na ostatnim spotkaniu przed wakacjami Pan skierował do nas słowa z drugiego listu do Koryntian: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie.( 2Kor. 9,6) Nasz lider Robert coraz częściej mówi o konieczności zmiany lidera. Zakłada się, że we wspólno-tach Odnowy lider powinien być wybierany co cztery lata, maksymalnie na dwie kadencje. Ponie-waż Robert był liderem już blisko dziesięć lat zadecydował, że czas na zmiany. W sierpniu dwie animatorki: Małgosia i Marysia wyjeżdżają do Ośrodka w Magdalence na rekole-kcje dla liderów prowadzone przez ks. Mirka Cholewę. Chodziło nie tylko o przygotowanie do podjęcia posługi lidera ale i o rozeznanie kogo wybiera Pan. I Pan wybrał Małgosię. Rok formacyjny 2007/2008We wrześniu do wspólnoty przychodzi Marysia i Michał, uformowane w innej wspólnocie małżeństwo animatorów. Jest to ogromna pomoc dla wspólnoty, tym bardziej, że Alicja, jedna z animatorek po przeprowadzce z Krakowa musiała odejść ze wspólnoty. Na pierwszym spotkaniu osób odpowiedzialnych zostaje wybrany nowy lider wspólnoty – Małgo-sia Molenda. Pan skierował Roberta do pracy w Koordynacji Wspólnot Odnowy w Archidiecezji Krakowskiej (jako zastępcy koordynatora) i dla wszystkich stało się jasne, że nie byłby on w stanie pogodzić obu tych funkcji. Zgodnie z sugestiami Marysi i Michała, zdecydowaliśmy o podjęciu modlitwy w intencji wspólno-ty, księdza opiekuna i księdza proboszcza. Każdego dnia członkowie wspólnoty (każdy w wybra-nym przez siebie dniu) odmawiają jedną dziesiątkę Różańca Św. Po słowach, które Pan skierował do nas na ostatnim spotkaniu przed wakacjami (Kto skąpo sieje, ten skąpo zbierać będzie) mieliśmy świadomość, że Wspólnota, która nie wydaje owoców nie jest potrzebna i jeżeli zmarnujemy kolejny rok, tak jak poprzedni Pan nas rozproszy. Postanowiliśmy jeszcze jesienią zorganizować Seminarium Odnowy w Duchu Świętym. Ponieważ nie miał kto głosić katechez zdecydowaliśmy, że będziemy głosić sami. Zaufaliśmy prowadzeniu Pana. Oparliśmy się na podręczniku wydawanym przez ośrodek w Magdalence „Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy”. Jest to bardzo przejrzysty podręcznik zawierający konspekty do kate-chez, czytania dla uczestników, a także propozycje modlitw i nabożeństw odprawianych w czasie Seminarium. Seminarium rozpoczęliśmy 7 listopada 2007 roku i skończyli tuż przed Świętami Bożego Narodze-nia. Ksiądz Waldemar przychodził na większość spotkań seminaryjnych i odprawiał wszystkie zalecane nabożeństwa i Msze Św. Czuliśmy jak dawniej, że Pan nam błogosławi. Na seminarium przyszli nowi ludzie i część z nich pozostała we wspólnocie. Także dla stałych członków wspólnoty seminarium było niezwykłym umocnieniem. Pan pokazał nam, że potrzebuje jedynie naszej gotowości do działania, naszego tak, a On sam troszczy się i o to by nas uzdolnić do posługi i o owoce tej posługi. Chwała Panu! W czasie rozmowy w księdzem proboszczem w sprawie seminarium okazało się, że ksiądz proboszcz chętnie widziałby naszą wspólnotę przewodniczącą jednej Mszy Św. parafialnej w mie-siącu. Z radością wyraziliśmy zgodę. Idea parafialnej Mszy Świętej, w czasie której głoszony byłby kerygmat zrodziła się we wspólnocie jeszcze w czasie gdy naszym opiekunem był ksiądz Janusz. Do tej pory nic z tego nie wyszło a teraz sam ksiądz proboszcz zaproponował, aby w każdy 3-ci czwartek miesiąca nasza wspólnota miała swoją parafialną Mszę Św. Na kolejnym spotkaniu osób odpowiedzialnych ustaliliśmy, że warto byłoby zapytać księdza probo-szcza, czy moglibyśmy prowadzić także różaniec przed czwartkową Mszą Św. Ku naszemu zasko-czeniu ksiądz proboszcz natychmiast się zgodził i zaproponował także by poprowadzić Adorację, która w czwartki poprzedza Różaniec. Tak więc począwszy od jesieni 2007 roku Wspólnota RUAH prowadzi Adorację, Różaniec i ma swoją Mszę Św. w każdy 3-ci czwartek miesiąca. Jesienią po rocznej przerwie Koordynacja Wspólnot Odnowy Archidiecezji Krakowskiej organizuje w Sanktuarium Miłosierdzia w Łagiewnikach sesję Strumienie Miłosierdzia – które są kontynuacją wcześniejszych Strumieni Wody Żywej. Sesja „Rozpal nasze serca Twoją Miłością” prowadzona jest przez Mylesa Dempsey’a z Anglii oraz ojca Johna Bashoborę z Ugandy. Tak jak poprzednio w Strumieniach Wody Żywej, tak i teraz wiele osób z naszej wspólnoty uczestniczy w Strumieniach Miłosierdzia. Drugim nowym i niezwykle potrzebnym dziełem Koordynacji Wspólnot Odnowy jest Szkoła Modlitwy Wstawienniczej, która rozpoczyna swoją działalność późną jesienią 2007 roku. Spotkania w szkole, która ma za zadanie formować do posługi modlitwy wstawienniczej odbywają się w soboty raz na dwa miesiące. W zajęciach w Szkole modlitwy uczestniczy pięć osób z naszej wspólnoty. Być może kiedyś Pan zechce powołać nas do modlitwy za innych. Ważnym wydarzeniem w życiu Wspólnoty był majowy wyjazd z księdzem Waldemarem do Stryszawy na trzydniowy kurs „Pięćdziesiątnica” prowadzony przez Szkołę Nowej Ewangelizacji działającą przy Wspólnocie Chrystusa Zmartwychwstałego „Galilea”. Opiekunem wspólnoty i oso-bą odpowiedzialną za szkołę jest o. Krzysztof Czerwionka CR. Jak pisze w swoim informatorze Wspólnota Galilea celem kursu „Pięćdziesiątnica” jest otwarcie na posługę charyzmatyczną w dziele nowej ewangelizacji. Przez trzy dni słuchaliśmy konferencji, modliliśmy się, śpiewaliśmy na chwałę naszego Pana i otwieraliśmy się na dary, którymi Pan zechciał nas obdarować. W noc zesłania Ducha Św. w czasie czuwania na wzgórzu na które przyszli także wierni z okolicy przeżyliśmy nowe wylanie Bożego Ducha. Tym razem mieliśmy pewność, że Duch Święty dotknął także naszego księdza opiekuna i nic już nie będzie dla niego jak dawniej. W dzień wyjazdu, po Mszy Świętej, wspólnota Galilea oraz wspólnoty, które brały udział w kursie modliły się za siebie nawzajem. W czasie tej modlitwy, Pan skierował do nas Słowo poznania, które wlało w nasze serca nową nadzieję. Były to dwa obrazy. Jeden przedstawiał kraty w oknie, które wspólnymi siłami podnieśliśmy i które stały się oczkami sieci. Drugi to obraz płynącego strumienia, w którym my byliśmy kroplami wody. W miejscach, na które spadały krople rozkwitało życie. Wróciliśmy z kursu pełni Ducha Św. z głębokim przekonaniem, że sam Pan Jezus zatroszczy się o naszą wspólnotę i o owoce dzieł do których nas powoła. Naszym zadaniem jest być gotowym i prosić Go pokornie, aby zechciał potwierdzać naszą pracę znakami stosownie do tego co sam zamierzył. Jak to jest napisane w Dziejach Apostolskich: daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą, gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez Imię świętego Sługi Twego Jezusa (Dz 4, 29b-30). Krótko przed wyjazdem na kurs do Stryszawy, Robert, nasz wieloletni lider podjął decyzję o zawieszeniu zaangażowania we wspólnocie ze względów rodzinnych. Towarzyszymy mu naszą modlitwą. W czerwcu dowiadujemy się, że także nasz dotychczasowy ksiądz opiekun zostaje przeniesiony do innej parafii. Podczas ostatniego spotkania ksiądz Waldemar uradował nasze serca stwierdzeniem, że Wspólnota RUAH pomogła mu otworzyć się na Ducha Świętego. Chwała Panu! Rok formacyjny 2008/2009We wrześniu poznajemy naszego nowego księdza opiekuna. Jest nim ksiądz Jacek Kuziel. Ksiądz Jacek jest od lat związany ze Stowarzyszeniem Dzieci i Młodzieży Maryi, dlatego też wszyscy spodziewali się, że zostanie opiekunem Stowarzyszenia. Ale Pan chciał inaczej. Niech będzie błogosławiony! Ksiądz Jacek od razu angażuje się w życie wspólnoty. Od tej pory, wszystkie Msze Św. wspólno-towe odprawiane są w intencji wspólnoty, jej członków i ich rodzin oraz podejmowanych dzieł. Czujemy, jak za sprawą księdza opiekuna zmienia się także klimat wokół naszej wspólnoty w parafii. W czasie naszej Mszy Św. w kościele parafialnym w 3-ci czwartek miesiąca głoszony jest kerygmat, (przez księdza Jacka). Za namową księdza zaczynamy prowadzić kronikę Wspólnoty. Wiosną 2008 roku z leczenia w Stanach Zjednoczonych wraca ksiądz Michalita Roman Chyliński. Ponieważ stan jego zdrowia jest znacznie lepszy wracamy do sprawy sesji, którą 2 lata wcześniej ksiądz Roman obiecał nam wygłosić. Jednak po zastanowieniu w gronie osób odpowiedzialnych za wspólnotę decydujemy się na zorganizowanie Seminarium Odnowy w Duchu Świętym. Ksiądz Roman zgadza się i 15 października 2008 roku rozpoczynamy Seminarium, którego wiodącym tematem jest „Doświadczenie Żywej Miłości Boga”. Na seminarium przychodzi wiele nowych osób spoza wspólnoty. Przypuszczalnie jest to spowodo-wane tym, że poza powieszeniem ogłoszeń, członkowie wspólnoty po raz pierwszy osobiście zapra-szają na seminarium w czasie niedzielnych Mszy Św. Także ksiądz proboszcz częściej niż dotych-czas zaprasza przy różnych okazjach na spotkania formacyjne naszej wspólnoty. Trwające osiem tygodni seminarium to czas błogosławiony. Doświadczaliśmy wielu łask: bliskości Pana i przemia-ny naszych serc. Naszą największą radością była obecność dwóch wspaniałych kapłanów w czasie kolejnych ważnych wydarzeń w trakcie seminarium – przyjęcia Pana Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela, modlitwy o uzdrowienie i wreszcie indywidualnej modlitwy o wylanie Ducha Świę-tego. Dla naszej wspólnoty czas pustyni się skończył. Pan jest blisko, a my znowu czujemy, że jesteśmy Jego Kościołem. Nadszedł czas błogosławieństw. |
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||